„Znowu się spóźniłeś” – mówi ona. „Znowu zaczynasz” – odpowiada on. Po kilku minutach oboje są już daleko od spóźnienia, a jeszcze dalej od siebie. Wiele par zna ten scenariusz na pamięć.

Na sesjach dla par często zatrzymujemy się właśnie w tym miejscu – zanim rozmowa pójdzie utartym torem. Pytam, co każde z Was czuje w tej chwili i czego najbardziej potrzebuje od drugiej osoby.

Potrzeba pod spodem

Pod zarzutem często kryje się tęsknota: „Chcę być dla Ciebie ważna”. Pod obroną – lęk: „Boję się, że nigdy nie będę wystarczający”. Kiedy te zdania zostają wypowiedziane, kłótnia zmienia charakter.

Kłótnia bywa najgłośniejszym sposobem, w jaki mówimy: „Zależy mi”.

Nie chodzi o to, by przestać się kłócić. Chodzi o to, by w sporze móc się nawzajem usłyszeć.

Małgorzata Kaczarewska
Małgorzata Kaczarewska

Psychoterapeutka Gestalt w szkoleniu. Przyjmuję w Szczecinie i online.